Życie czasem daje w kość innym razem trochę przygniata i sprowadza do parteru. Czasem nie chce Ci się wstać i mierzyć z codziennością i właśnie wówczas, kiedy masz dość – On Bóg wszechmogący mówi – wiruj, wiruj wkoło. Raduj się i wesel! Serio? Mam tańczyć kiedy mi źle? Może warto spróbować! O swoim doświadczeniu Boga, z którego wynika radosne uwielbienie opowiadają mi protestanci Dorota i Jakub Herok.
About the author
Related Posts

4 kwietnia, 2024
110: Paradoks królewskiej pasji w Ewangelii św. Jana

10 listopada, 2022
037: Iść do czyśćca i/lub pracować nad świętością?

21 listopada, 2024